11 najpiękniejszych miejsc Azji Południowo-Wschodniej

8 sposobów na przeprowadzkę za granicę
8 sposobów na tanią przeprowadzkę za granicę
27/12/2019
jak podróżować po azji południowo wschodniej
Jak podróżować w Azji Południowo-Wschodniej?
08/01/2020

Azja Południowo-Wschodnia jest idealnym miejscem dla podróżnika, który nie chce wydać za dużo pieniędzy i jednocześnie pragnie przeżyć niesamowitą przygodę i spróbować orientalnych smaków. Podczas mojej samotnej, 5-miesięcznej podróży w tamtej części świata w 2018 roku odwiedziłam: Tajlandię, Laos, Kambodżę, Wietnam, Malezję, Indonezje i Singapur. Oto mój subiektywny ranking

11 najpiękniejszych miejsc Azji Południowo-Wschodniej:

miejsce 11 – wyspa Don Khone, Laos

Don Khone jest jedną z 4000 wysp w Laosie na rzece Mekong (tuż przy granicy z Kambodżą). To idealne miejsce na kilkudniowy relaks w hamaku, czytanie książek i wolne spacery pod palmami. Niewielki kamienny most łączy Doh Khone z sąsiednią (bardziej rozrywkową) wyspą Don Det.

Oto największe atrakcje Don Khone:

- jazda na rowerze po piaszczystych, wyboistych drogach (ciężka praca!) by zobaczyć wodospad i plażę

- wycieczka łódką rybacką w celu obserwowania delfinów słodkowodnych (połączona często z nielegalnym przekroczeniem granicy z Kambodżą)

smaczne jedzenie w lokalnych knajpkach (m.in. kilka przyzwoitych indyjskich restauracyjek)

- brak wi-fi w domkach nad rzeką i cisza 😊

miejsce 10 – Bangkok, Tajlandia

Istnieje duża szansa, że to właśnie w Bangkoku wylądujecie na początku waszej azjatyckiej przygody (przylatuje tu wielka ilość samolotów z Europy). Bangkok zdecydowanie tętni życiem. Piękne świątynie (np. Wat Pho z 45- metrowym Buddą), gigantyczne centra handlowe (7-piętrowe MBK Center), ruchliwa Khao San Road i wiele innych atrakcji wciągną Was na kilka dobrych dni. Polecam podróżować po Bangkoku łodzią i rozkoszować się tajskim jedzeniem (dla mięsożerców wystarczy to uliczne, dla wegan – spokojnie znajdziecie lokalne restauracje na www.happycow.net, gdzie najecie się za 3,5-6 zł).

miejsce 9 – wyspa Cat Ba, Wietnam

Wyspa Cat Ba to dobre miejsce wypadowe do podziwiania słynnej Ha Long Bay, pływających wiosek oraz kajakowych wycieczek.

Co można robić na Cat Ba:

- wybierz się na całodniową wycieczkę połączoną z pływaniem kajakami po Ha Long Bay (omijaj wycieczki oferujące m.in. odwiedzenie Wyspy Małp

– małpy zostały sprowadzone na wyspę z Tajlandii, by stać się turystyczną atrakcją)

- zjedz posiłek w restauracji na barce

- przespaceruj się ścieżkami na klifach na pobliskie plaże – zerknij do artykułu jak podróżować po Azji Południowo-Wschodniej, by dowiedzieć się jak je znaleźć

miejsce 8 – Singapur

Spacerując nad Marina Bay czułam się jakbym przeniosła się na plan filmu Si-Fi. Koniecznie wybierz się wieczorem do Gardens by the Bay i obejrzyj Garden Rhapsody (codziennie o 19:45 i 20:45) – bezpłatny spektakl muzyczno-świetlny na gigantycznych, elektronicznych drzewach. Zaglądnij również do Esplanade – Theatres on the Bay. Może i Ty załapiesz się na darmowy spektakl lub ciekawą wystawę?

Uwaga: Singapur jest zdecydowanie droższy niż sąsiednie kraje! Jeśli zależy Ci na budżecie, to polecam stołować się w dzielnicy indyjskiej 😉

miejsce 7 – wyspa Gili Meno, Indonezja

Gili Meno to najspokojniejsza z trzech wysp Gili, na którą dostaniecie się szybką łodzią z Bali. Jest więc idealna na podróż poślubną lub wypoczynek z widokiem na morze. Wyspa jest niewielka, więc największymi atrakcjami są snorkeling i nurkowanie (jeśli chciałbyś zostać certyfikowanym nurkiem, to polecam pod tym względem ciut tańszą Malezję). To właśnie w morzu przy brzegu Gili Meno można podziwiać podwodne posągi i obserwować żółwie.

miejsce 6 – Tam Coc, Wietnam

Kto jest fanem filmu „Jedz, módl się, kochaj” tak jak ja? W jednej ze scen Julia Roberts jeździ rowerem po Bali z niezwykłym, wypełnionym spokojem uśmiechem. Wyspa Bali dość mocno mnie rozczarowała korkami, tłumem turystów i swoimi mniej niż bajkowymi plażami. Jednak odnalazłam spokój i radość Julii Roberts właśnie jeżdżąc rowerem pomiędzy skałami i polami ryżu w Tam Coc. Zerknij do artykułu ranking najlepszych noclegów w Azji Południowo-Wschodniej , by dowiedzieć się gdzie się zatrzymać w Tam Coc.

W Tam Coc życie płynie spokojnie. W sumie poza jazdą na rowerze, wspinaczką po stromych wzgórzach, odwiedzeniem kilku jaskiń i świątyń nie ma nic do roboty. Ale czy potrzebujesz więcej do szczęścia?

miejsce 5 – nieopodal Ha Giang, Wietnam

Homestay Dong Que mieści się w wiosce tajskiej mniejszości etnicznej z drewnianymi domkami na palach i widokiem na pobliskie góry, które wyglądają jak grzbiet śpiącego smoka. To właśnie tu podczas mojej podróży zobaczyłam po raz pierwszy zielone tarasy ryżowe (byłam tam pod koniec kwietnia 2018. W Tajlandii, Laosie i Kambodży w poprzedzających miesiącach ryż był ścięty, a tarasy wyschnięte).

To bardzo spokojne miejsce – zero życia nocnego, ale pełno autentyczności. Jeśli będziesz w okolicy, warto wybrać się do odległego 45km Tam Son, gdzie co niedzielę odbywa się targ, na który schodzą się mieszkańcy okolicznych wiosek w swoich tradycyjnych strojach.

miejsce 4 – wyspa Kecil, Perhentiand Islands, Malezja

Jeżeli szukasz prawdziwie rajskich plaż, spokojnej, lazurowej wody i kochasz nurkowanie lub snorkeling, to koniecznie wybierz się na Kecil. Jest to jedno z najtańszych na świecie miejsc do nurkowania z kilkoma lokalnymi szkołami dla nurków (jeżeli myślisz o zdobyciu certyfikatu, to sprawdź wcześniej czy Twój nocleg nie będzie w cenie kursu!).

Uwaga: Komary mocno gryzą na Perhentian Islands, a w Malezji nie można kupić skutecznych, ale szkodliwych dla zdrowia preparatów z DEET. Zabierz więc swój spray z Polski lub kup go wcześniej np. w Tajlandii.

miejsce 3 – Cameron Highlands, Malezja

Ściągnij aplikację Maps.me i wybierz się na wędrówkę najpierw szlakiem numer 10 i odbij na szlak numer 6. Mimo, iż ścieżki są źle oznaczone, bywają bardzo śliskie i strome, z pewnością nie będziesz żałować widoku otaczających Cię zewsząd herbacianych krzewów. Dla bezpieczeństwa dołącz do innego podróżnika.

Polecam również wybranie się do omszonego lasu na niedalekiej górze Gunung Irau.

Uwaga: Razem z łotewskim podróżnikiem Gytesem zgubiliśmy się na szlaku numer 3. Całkowicie zniszczyłam ubranie. 1,5 godziny przedzieraliśmy się przez dżunglę. Moja rada – jeśli nie jesteś pewny drogi, zawróć do ostatniego rozwidlenia. W Azji Południowo-Wschodniej występuje wiele gatunków jadowitych węży, więc nie ryzykuj. Zerknij do artykułu – Węże – bezpieczeństwo w dżungli Azji Południo-Wschodniej

miejsce 2 – Angkor Wat + Tonle Sap, Kambodża

Podróżując po Azji Południowo-Wschodniej nie możesz ominąć Angkor Wat, a dokładnie największego na świecie kompleksu świątynnego Angor z najbardziej znaną Angor Wat. Jeśli masz czas kup 3-dniową wejściówkę (za bagatela 62 amerykańskich dolarów!), wynajmij rower i podziwiaj w swoim tempie te niezwykłe ruiny.

Rada: Kompleks Angkor jest mocno zatłoczony. Jeśli chcesz poczuć się jak Lara Croft, radzę Ci czekać przed obrośniętą korzeniami wiekowych drzew świątynią Ta Prohm przed 7:30 rano i wejść do niej jako jeden z pierwszych zwiedzających, by poczuć jej niesamowity klimat.

Uwaga: Azjatyckie drogi są mocno niebezpieczne dla nieznającego ich zasad turysty. Tu działa prawo większego pojazdu (np. samochody stoją na zielonym, by przepuścić autobus, który ma czerwone światło). Poobserwuj panujący tu ruch drogowy przez kilka dni, zanim wynajmiesz rower bądź skuter.

Miasto Siem Reap (baza wypadowa do Angkoru) leży nieopodal jeziora Tonle Sap, które słynie z pływających wiosek (mieszkańcy wiosek w klatkach w mętnej wodzie jeziora hodują krokodyle sprowadzane z Chin na skóry, mięso i jaja). Możesz wykupić wycieczkę, by je zobaczyć lub jeśli jesteś katolikiem i zależy Ci na naprawdę autentycznym doświadczeniu, to przejdź się w niedzielę na Mszę do St Joh’s Catholic Church i przeczytaj rozpiskę na tablicy ogłoszeń przed kościołem – jeden z księży co niedzielę wybiera się do pływającego kościoła w pływającej wiosce i można do niego dołączyć, po wcześniejszym uzgodnieniu 😉.

Polecam również wybrać się do rewelacyjnego cyrku akrobatów Phare w Siem Reap.

miejsce 1 – wulkan Ijen, Indonezja

Indonezja leży w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych. To właśnie w tym wyspiarskim kraju z ponad 330 wulkanów 127 jest aktywnych. Warto zdobyć choćby jeden z nich, by poczuć prawdziwą moc natury. Jeśli nie posiadacie własnego pojazdu, warto wykupić transport z noclegami, by zobaczyć niektóre z nich. Będąc w Yogyakarcie wykupiłam taką usługę, by wspiąć się o wschodzie słońca na wulkany Bromo i Ijen (połączoną z transportem na wyspę Bali).

Wulkan Bromo ryczy i puszcza wulkaniczny dym, zaś Ijen słynie z turkusowego jeziora siarkowego. Ten drugi turyści zdobywają w maskach gazowych. Polecam po zejściu do krateru Ijen i zobaczeniu w ciemnościach błękitnych ogni, wspiąć się szybko na wschód słońca na krawędź krateru i odejść dalej. Większość ludzi zostaje na dole i w tłumie oczekuje wschodu słońca, ja właśnie w samotności na górze doświadczyłam jednego z najbardziej duchowych przeżyć w swoim życiu.


Może zainteresują Cię również poniższe artykuły:


A gdybyś Ty miał stworzyć swój ranking 11 najpiękniejszych miejsc Azji Południowo-Wschodniej, to co by się w nim znalazło?

Maria Inspires
Maria Inspires
Nazywam się Maria Durczyk. Kocham podróże, ilustrowanie, ludzi. Podróżuję do bliskich i dalekich krajów oraz ku zdrowiu i wewnętrznemu spokojowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *