Koronawirus – życie w czasach zarazy

Camino de Santiago - 15 praktycznych rad
Camino de Santiago – 15 praktycznych rad
10/03/2020
przepis na proste wegańskie curry z fasoli
Szybkie curry z fasoli
15/04/2020
Show all

Koronawirus – życie w czasach zarazy

Koronawirus - życie w czasach zarazy w Polsce

Ze względu na bardzo szybko zmieniającą się sytuację na świecie w związku z pandemonium koronawirusa, gwałtownie przerwałam swoją podróż 13-tego Marca w piątek, porzuciłam duży bagaż w Meksyku (z nim bilety byłyby zbyt drogie) i na godzinę przed zamknięciem granic dla linii lotniczych doleciałam do Polski. Obecnie przechodzę domową kwarantannę (dobrowolną – dla dobra ludzkości 😉 – 12 dni już za mną. Czuję się dobrze. Niestety za 2 dni nie wyjdę na spacer czy spotkanie ze znajomymi. Tak jak wszyscy Polacy i wielu ludzi na świecie czy to odgórnie (ze względu na prawo ich ojczyzny) czy dobrowolnie (z obawy przed wirusem) przebywają w domu w odosobnieniu. Jak wygląda życie w czasach zarazy koronawirusem (pandemonium COVID-19)?

Koronawirus – kwarantanna domowa

Przyznam szczerze, że początkowo kwarantanna wcale mi nie przeszkadzała. Przed powrotem do Polski od 1,5 miesiąca mieszkałam w hostelu w Puerto Vallara w Meksyku. Cały czas byłam otoczona ludźmi czy to w pokoju czy na plaży lub ulicy. Kocham ludzi, ale od czasu do czasu potrzebuję troszkę więcej swojej przestrzeni – izolacji od innych. Pierwszy tydzień mojej kwarantanny zaspokoił tę potrzebę w zupełności. Wróciłam do domu rodzinnego w Krakowie i izoluję się również od mojego taty, by go nie narażać. Nie mam w tym momencie pracy, więc jestem całkowicie wolna. To ode mnie zależy czy cały dzień nie zrobię nic (poza większym bałaganem, bo przecież nikt nie widzi 😉 czy będę bardziej aktywna i naprawdę zadbam o swoje ciało i umysł.

Koronawirus – jak nie zwariować

Po 12 dniach dobrowolnej kwarantanny odosobnienie zaczyna mi powoli doskwierać. Życie w czasach zarazy nie należy do najłatwiejszych. Co robić, żeby nie zwariować w domu podczas pandemonium COVID-19? Poniżej znajdziesz kilka pomysłów:

  • Codziennie porozmawiaj z kimś bliski. Nie pozwól, aby twoje więzi z ludźmi się rozluźniły.
  • Staraj się nie ślęczeć cały dzień nad wiadomościami o nowych zachorowaniach.
  • Potraktuj ten wyjątkowy czas na zastanowienie się, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne. Z wielu aktywności musiałeś obecnie zrezygnować. Czy Ci ich brakuje? Nie wiem jak Ty, ale ja mam pewne obawy, co do mojej sytuacji finansowej w przyszłości, więc zdecydowanie mniej kupuję. Jeśli masz podobnie, zastanów się czy Twoje codzienne wybory są właściwe? Czy naprawdę potrzebujesz kolejną bluzkę lub parę butów? Co mógłbyś w przyszłości zrobić z w ten sposób oszczędzonymi pieniędzmi?
  • Jeśli zaczynasz czuć niepokój, może warto zacząć medytować, by odnaleźć radość nie do opisania oraz spokój wykraczający wszelkie zrozumienie. Zaglądnij do mojego wpisu Medytacja wschodnia i chrześcijańska by dowiedzieć się więcej. Dziś wróciłam do porzuconego ostatnio medytowania i czuję się z tym cudownie.
  • Nie zapominaj o swoim ciele. Staraj się odżywiać zdrowo i regularnie ćwicz. Jeśli nie masz pomysłu, polecam Salsation – to bardzo pozytywny rodzaj fitnessu stworzony przez Alejandro Angulo. To jakby zumba, ale z prawdziwymi tanecznymi krokami. Pośmiej się trochę, poskacz, poruszaj, potańcz. Spal kalorie i poczuj się lepiej. W internecie możesz obecnie znaleźć wiele zajęć sportowych prowadzonych na żywo. Rozglądnij się i ćwicz 😉
  • A może masz umiejętności krawieckie i i zechcesz wesprzeć piękną akcję społeczną Maseczki dla krakowskich medyków . W ciągu ostatnich 2 tygodni cudowni mieszkańcy uszyli i dostarczyli do potrzebujących placówek zdrowia ponad 11 000 maseczek. Każda sztuka się liczy. Zostań w domu i szyj maseczki. Jeżeli nie jesteś z Krakowa a chcesz pomóc, rozglądnij się na FB – możliwe, że w Twojej okolicy już też działają takie inicjatywy. Przydadzą się też rękawiczki, środki do dezynfekcji – jeśli prowadzisz zakład kosmetyczny czy studio tatuażu, może zechcesz oddać część swoich zapasów?

Koronawirus – zmiana planów na przyszłość

Myślę, że dwa miesiące temu, nie spodziewałeś się nawet, jak będzie wyglądało Twoje życie w najbliższym czasie. Nie masz na to wpływu. Pozmieniało się wiele Twoich planów niezależnie od Ciebie. Nie pojedziesz na weekendowy wyjazd do Amsterdamu za tydzień. Ja przerwałam podróż i zamiast szaleć w Las Vegas i podziwiać Wielki Kanion, siedzę na kwarantannie. W maju miałam zacząć pracę w Irlandii. Zarobione w ten sposób pieniądze planowałam przeznaczyć na kilkumiesięczną podróż do Indii, Nepalu, Birmy, Tajlandii, Kambodży i na Sri Lankę. Nic z tego nie będzie. Co zrobić w takiej sytuacji? Wyjścia są dwa:

  1. Mogę rozpaczać nad niesprawiedliwością losu lub…
  2. Przeanalizować swoje opcje. Rozejrzeć się za możliwościami pracy w Polsce w obecnej sytuacji (może mogę robić coś online?), rozwijać swoje umiejętności, cieszyć się z każdego kolejnego dnia.

Jeśli i Ty znajdujesz się w trudnej sytuacji czy to finansowej czy zawodowej lub po prostu dobija Cię konieczność siedzenia w domu, staraj się nie rozpaczać. Potraktuj ten czas jako idealny moment na rozwój i rozmowę z bliskimi oraz zastanowienie co tak naprawdę liczy się w Twoim życiu.


Jak wygląda Twoja sytuacja i życie w czasach zarazy koronawirusa? Chętnie przeczytam Twoje refleksje w komentarzu poniżej. Życzę Ci zdrowia!


Może zainteresują Cię wpisy:

Maria Inspires
Maria Inspires
Nazywam się Maria Durczyk. Kocham podróże, ilustrowanie, ludzi. Podróżuję do bliskich i dalekich krajów oraz ku zdrowiu i wewnętrznemu spokojowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *